publikacje

Ochrona konsumencka także dla jednoosobowego przedsiębiorcy od 1 stycznia 2021 r.?

Bartłomiej Irlik
Bartłomiej Irlik
radca prawny, senior associate

Pozornie niewielka nowelizacja Kodeksu Cywilnego oraz ustawy o prawach konsumenta, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2021 r., może wywołać niemałe zamieszanie w obrocie gospodarczym. Ustawodawca zdecydował bowiem, że w określonych sytuacjach jednoosobowy przedsiębiorca musi być traktowany jak konsument, a więc do umów z jednoosobowym przedsiębiorcą będą miały zastosowania przepisy o klauzulach niedozwolonych, konsumenckiego prawa do odstąpienia od umowy oraz przepisy o rękojmi za wady. Zawierając umowę z jednoosobowym przedsiębiorcą trzeba będzie zatem bardzo uważać. Praktycznie w każdej branży należy zweryfikować obowiązujące procedury i wzory dokumentów celem ich dostosowania do nowego otoczenia prawnego, które będzie obowiązywać w nowym roku.

Ustawą z dnia 31 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych (dalej jako ustawa nowelizująca) ustawodawca zmienił przepisy Kodeksu Cywilnego o klauzulach niedozwolonych oraz o rękojmi za wady. Znowelizowana została także ustawa o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. w zakresie prawa do dostąpienia od umowy. Zmiany mają służyć wzmocnieniu pozycji przedsiębiorcy – osoby fizycznej z relacjach z innymi przedsiębiorcami.

Cel nowych regulacji

Pierwotnie znowelizowane przepisy miały wejść w życie 1 czerwca 2020 r. Ostatecznie jednak, na podstawie przepisów tzw. pierwszej Tarczy Antykryzysowej, wydłużono termin rozszerzenia pewnych uprawnień konsumenckich na osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i przesunięto go na dzień 1 stycznia 2021 r.

W uzasadnieniu ustawy nowelizującej  ustawodawca wskazał, że praktyka stosowania kodeksowej definicji konsumenta doprowadziła do sytuacji, w której:

 „(…) Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, zawierając umowę z innym przedsiębiorcą – profesjonalistą (oferującym świadczenie z zakresu swojej branży lub specjalizacji) jest traktowana także jako podmiot profesjonalny, nawet wtedy, gdy umowa ta nie jest bezpośrednio związana z branżą lub specjalizacją, którą ta osoba wykonuje/reprezentuje”.

Projektodawca wyjaśnił dalej, że wobec powyższego:

Rodzi to dysproporcję w zakresie praw i obowiązków podmiotów występujących w danej czynności prawnej. Przedsiębiorca dokonujący czynności prawnej z innym przedsiębiorcą, gdy nie dysponuje on odpowiednią wiedzą i doświadczeniem koniecznym do oceny przedmiotu tej czynności, nie może korzystać z ochrony konsumenckiej, mimo, że znajduje się w tym zakresie w tej samej sytuacji, w jakiej znajduje się konsument (z założenia podmiot nieprofesjonalny).

Analizowana nowelizacja ma zatem w założeniu niwelować tę dysproporcję i wzmocnić pozycję indywidualnych przedsiębiorców w sprawach, w których niekoniecznie muszą oni posiadać niezbędną wiedzę i doświadczenie zawodowe.

Rozszerzenie konsumenckiego prawa do odstąpienia od umowy

Od 1 stycznia 2021 r. zacznie obowiązywać przepis art. 38a ustawy o prawach konsumenta, zgodnie z którym:

„Przepisy dotyczące konsumenta zawarte w niniejszym rozdziale (rozdział dotyczy prawa do odstąpienia od umowy – przyp. autor) stosuje się do osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie posiada ona dla tej osoby charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.”

W nowym roku trzeba będzie zatem zadbać m. in. o to, aby przedsiębiorcę, o którym mowa powyżej, poinformować o przysługującym mu prawie odstąpienia od umowy i skutkach jego wykonania – w razie zaniechania tego obowiązku, prawo do odstąpienia do umowy wygasa nie po 14 dniach, a po 12 miesiącach i 14 dniach. Konsekwencje zaniechania w powyższym zakresie mogą okazać się zatem bardzo dotkliwe.

Klauzule niedozwolone także w relacjach z jednoosobowymi przedsiębiorcami

Mianem klauzuli niedozwolonej (inaczej nazywanej abuzywną) określa się postanowienie umowy:

  • zawieranej z konsumentem,
  • niedotyczące głównych świadczeń stron (np. ceny),

które nie zostało indywidualnie uzgodnione,

  • a przy tym które kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Jeżeli w umowie z konsumentem znajdzie się taka klauzula, to klauzula nie będzie go wiązała , wobec czego konsument nie musi się do niej stosować. Najczęściej z problemem klauzul niedozwolonych można było spotkać się we wszelkiego rodzaju wzorcach umownych i regulaminach, które są jednostronnie narzucane konsumentom (np. w obrocie bankowym, ale także na rynku deweloperskim czy w branży e-commerce).

Dotychczas przedsiębiorca zawierając umowę z drugim przedsiębiorcą nie mógł się powoływać na ochronę wynikającą z klauzul abuzywnych – uzasadnieniem dla takiego rozwiązania było generalne założenie, że przedsiębiorcy prowadzą profesjonalną działalność, a zatem powinni być w stanie należycie zadbać o swoje interesy. Przepisy Kodeksu Cywilnego przewidywały tylko jeden wyjątek – możliwość powoływania się na klauzulę abuzywną miał do tej pory wyłącznie ubezpieczający będący osobą fizyczną zawierającą umowę związaną bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Ustawą z nowelizującą wprowadzono do Kodeksu Cywilnego przepis art. 3855, zgodnie z którym:

Przepisy dotyczące konsumenta, zawarte w art. 3851-3853 (chodzi o przepisy dotyczące klauzul niedozwolonych – autor), stosuje się do osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie posiada ona dla niej charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.

Tym samym w określonej sytuacji jednoosobowy przedsiębiorca będzie mógł się powołać na klauzulę niedozwoloną w zawartej z nim umowie i uchylić się od jej stosowania.

Zmiany w przepisach o rękojmi

Ustawodawca zdecydował się także na zmiany w przepisach o rękojmi. Dodane przepisy art. 5564 Kodeksu Cywilnego oraz 5565 Kodeksu Cywilnego rozszerzają stosowanie przepisów o rękojmi także na osobę fizyczną zawierającą umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie posiada ona dla tej osoby charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. W przypadku takiego przedsiębiorcy nie obowiązywać będzie w szczególności wymóg niezwłocznego zbadania rzeczy i zawiadomienia o wadzie (art. 563 Kodeksu Cywilnego). Nie musi on także sprzedawać rzeczy, jeżeli istnieje niebezpieczeństwo jej pogorszenia (art. 567 § 2 Kodeksu Cywilnego. W pozostałym zakresie należy stosować do niego takie przepisy, jak do konsumenta.

Kiedy stosować nowe przepisy?

Podmiotowy zakres zastosowania nowelizacji jest tożsamy. Aby móc w określonych sytuacjach przyznać jednoosobowemu przedsiębiorcy pewne uprawnienia konsumenckie niezbędne jest łącznie zaistnienie następujących okoliczności:

  • stroną umowy musi być osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą (przepisy nie dotyczą zatem np. osób prawnych);
  • zawierana umowa musi być bezpośrednio związana z działalnością gospodarczą osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą;
  • z treści tej umowy wynikać musi, że umowa nie posiada charakteru zawodowego dla osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą.

Wydaje się, że kluczowe znaczenie dla możliwości stosowania nowych przepisów będzie miało praktyczne rozumienie pojęcia „charakteru zawodowego umowy”. Ustawodawca już w samych przepisach odsyła do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej w celu ustalenia, czy treść umowy wiąże się z przedmiotem działalności danego przedsiębiorcy, jednakże jest to jedynie kryterium pomocnicze i nie jedyne, jakie można zastosować.

Często może się ono okazać także mylące – niektórzy przedsiębiorcy nie do końca zdając sobie sprawę z roli, jaką ma pełnić określenie przedmiotu działalności, niejako na zapas deklarują wykonywanie działalności w zakresie możliwie największej liczby przedmiotów działalności. Czy zatem szewc, który w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej deklaruje także wykonywanie czynności w ramach „Wykonywania pozostałych robót budowlanych wykończeniowych” (PKD 43.39.Z) nie będzie mógł się powoływać na klauzulę niedozwoloną w umowie z wykonawcą, który będzie remontował jego zakład szewski? Literalne rozumienie znowelizowanych przepisów może prowadzić do takiego wniosku. Być może zatem pośrednią konsekwencją analizowanej nowelizacji będzie uporządkowanie wpisów w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej w taki sposób, aby odzwierciedlały one rzeczywiście wykonywaną działalność.

W praktyce konieczne może okazać się każdorazowe analizowanie, czy dana umowa zawierana z przedsiębiorcą będącym osobą fizyczną ma dla niego charakter zawodowy. Jednym z proponowanych rozwiązań w tym zakresie może być modyfikacja wzorców umownych poprzez dodawanie stosownych oświadczeń o charakterze zawodowym danej umowy, przy czym paradoksalnie także takie postanowienie będzie mogło być uznane za klauzulę niedozwoloną, a zatem jest to rozwiązanie, które nie będzie eliminowało całego ryzyka. Inne rozwiązanie, to przyjęcie z góry, że osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą będą zawsze traktowani jak konsumenci, bez dokonywania oceny czy umowa ma dla takiego przedsiębiorcy charakter zawodowy

Wykładania pojęcia „charakteru zawodowego umowy” z pewnością będzie nastręczała wiele praktycznych problemów. Pierwsze miesiące funkcjonowania nowych przepisów powinny dać odpowiedź na pytanie, jak praktyka i orzecznictwo będzie kształtować rozumienie powyższego pojęcia.

Wprowadzona nowelizacja z pewnością jest dużym wyzwaniem, w szczególności dla rynku e-commerce, który w ostatnich miesiącach dynamicznie się rozwija. Zautomatyzowane procesy sprzedażowe powinny bowiem uwzględniać fakt, że dany przedsiębiorcą składający zamówienie „na firmę” i na fakturę, powinien jednak być traktowany jak konsument, co wymusza zastosowanie przewidzianych dla konsumentów, np. poinformowania o prawie do odstąpienia od umowy.

Należy podkreślić jednak, że nowe przepisy nie znajdą zastosowania do umów zawartych przed 1 stycznia 2021 r., wobec czego nie ma konieczności ich aneksowania.

Bartłomiej Irlik – radca prawny, specjalizujący się m.in. w obsłudze prawnej procesów inwestycyjnych i budowlanych; odpowiedzialny za obszar praktyki w zakresie prawa ochrony środowiska.

Pozostałe publikacje

Udostępnij:

Share on linkedin
Share on twitter
Share on facebook
  • Jeżeli interesują Cię inne nasze publikacje,
    zapraszamy do subskrypcji newslettera.
*pola wymagane
  • trojkat kontakt
*pola wymagane